Nowe przepisy oddalają widmo niekończącego się występowania z roszczeniami wobec Skarbu Państwa. Przyjęta nowelizacja Kodeksu postępowania administracyjnego wprowadza limit czasowy na uznawanie roszczeń reprywatyzacyjnych. Po upływie 30 lat od wydania decyzji administracyjnej nie będzie można wszcząć postępowania w celu jej zakwestionowania.

business timeNakazał to wiele lat temu Trybunał Konstytucyjny, jeszcze w składzie wybranym za rządów PO-PSL. Nowelizacja kończy z dziką reprywatyzacją i niepewnością mieszkańców wielu nieruchomości.

– „Tysiące spraw, w których mamy do czynienia na przykład z mieniem bezspadkowym, zostaną po prostu umorzone, zamknięte, a inne sprawy nie będą mogły być już zgłaszane na nowo” – wskazał wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Brak takiego przedawnienia powodował, że w urzędach zalega tysiące spraw, które nie mogą się zakończyć, ponieważ nie można odnaleźć spadkobierców przedwojennych właścicieli.