Karta płatnicza została mi skradziona lub ją zgubiłem. Co zrobić, aby nie opróżniono mojego konta?

kasa fiskWarto mieć zapisany (np. w pamięci telefonu) numer alarmowy, pod którym można natychmiast zastrzec swoją kartę płatniczą. Związek Banków Polskich uruchomił jeden, uniwersalny numer dla posiadaczy większości „plastików”: +48 828 828 828.

Po dokonaniu prawidłowego zgłoszenia płatnik nie odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze, chyba że doprowadził do nich umyślnie. Po autoryzacji zastrzeżenia karta będzie też bezużyteczna i nikt nie wypłaci pieniędzy z konta. Trzeba to jednak zrobić bardzo szybko, bo jeśli to złodziej – to natychmiast skorzysta z możliwości np. zapłaty zbliżeniowo za drobne zakupy, a jeżeli pozna numer PIN, to rzeczywiście można się liczyć w wyczyszczeniem rachunku.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem, wtedy odpowiedzialność za płatności rozkłada się między właściciela karty, a bank, który ją wydał. Gdy nieautoryzowana transakcja jest skutkiem posłużenia się utraconym przez płatnika albo skradzionym mu instrumentem płatniczym albo przywłaszczenia tego instrumentu lub jego nieuprawnionego użycia w wyniku naruszenia przez płatnika ciążących na nim obowiązków, to płatnik odpowiada za nieautoryzowane transakcje płatnicze do wysokości równowartości w walucie polskiej 150 euro (w przeliczeniu z zastosowaniem kursu średniego ogłaszanego przez NBP obowiązującego w dniu wykonania transakcji). Właściciel rachunku pokrywa więc swoje straty z tytułu płatności wykonanych do momentu zgłoszenia wydawcy faktu utraty karty tylko do kwoty 150 euro[1].

Jeżeli złodziejowi udało się wypłacić więcej, resztę powinien zwrócić bank, ale pod warunkiem, że nie doszło do jakichś ogromnych błędów ze strony posiadacza rachunku (jak np. pożyczenia karty obcej osobie albo jej zostawienia w bankomacie). Tak więc, w przypadku wystąpienia nieautoryzowanej transakcji płatniczej dostawca płatnika jest obowiązany niezwłocznie zwrócić płatnikowi kwotę nieautoryzowanej transakcji płatniczej, np. na rachunek płatniczy. Jednak powyższe kwotowe ograniczenie odpowiedzialności płatnika nie obowiązuje (czyli odpowiada on wtedy w pełnej wysokości za płatności), jeśli to on doprowadził do nieautoryzowanych transakcji umyślnie albo w wyniku umyślnego bądź będącego skutkiem rażącego niedbalstwa naruszenia co najmniej jednego z obowiązków. Stąd bank na pewno zbada, w jakich okolicznościach stracił on swoją kartę.

Na przyszłość, jest też możliwość całkowitego uniknięcia kosztów. W tym celu oferowane są klientom banków ubezpieczenia kart płatniczych. Z reguły miesięczna składka nie przekracza 10-15 zł. Jednak w tym przypadku obowiązują zapisy konkretnej umowy i bank może być uprawniony do odmowy wypłaty odszkodowania.

Ponadto w banku można wprowadzić ograniczenie dzienne wypłat i płatności z danego konta.


[1] Zob. art. 46 ustawy o usługach płatniczych.